Dziś będzię krótko, ale mam nadzieje- treściwie. Mówi się, że nie ma gotowego przepisu na sukces. Ja jednak jakiś czas temu znalazlam tablicę, która zawiera wskazówki jak go odnieść. Ponieważ wszystko siedzi i zaczyna się w naszej głowie, w naszym wnętrzu, drogę do sukcesu należy zacząć od pracy nad swoim charakterem. Warto więc zweryfikować czy nasze zachowania wskazują na możliwość dotarcia na szczyt. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam ten rysunek, wiedziałam, że mam trochę pracy przed sobą, ale czułam też, że wysiłek się opłaci. Dziś wciąż zdarzy mi się ulec słabościom i czasami, np. narzekam, jednak wiem, że rzeczy które są zawarte poniżej prowadzą mnie w dobrym kierunku, a sekretem jest kwestia powtarzania i nie poddawania się.
Jeśli i Ty pomyślisz, że czas na zmiany, a nie będziesz wiedział od czego zacząć polecam od rozpoczęcia pisania dziennika. Sama nie wiedziałam dlaczego to takie ważne, ale właśnie wtedy jeden z zeszytów zamieniłam na miejsce osobistych zapisków. Rozpoczęłam go opisując moje wymarzone życie, o czym wspominałam w jednej z poprzednich notatek (o tym jak spełniać marzenia). Od tego czasu, minęlo już kilka dobrych miesięcy, a ja jestem w połowie drugiego zeszytu. Dlaczego to takie ważne? Myślę, że każdy znajdzie swoją odpowiedź, bo korzyści jest wiele i na kilku płaszczyznach. Dla mnie przede wszystkim to możliwość wyrzucenia, wypisania pewnych myśli, pomysłów, radości, a czasami smutków. Zapisywanie momentów do których będę chciała kiedyś wrócić. Jest to też zapis zmian, pracy nad sobą i mojej drogi. Przede wszystkim jest to jednak możliwość spotkania samej siebie, popatrzenia na moje życie, myśli i zachowania z większej perspektywy. Ostatnio próbuję nauczyć się zdrowej miłości do samej siebie. Próbowałam pojąć pewne moje zachowania i przyczyny, które mną kierują i dziennik był tak naprawdę podstawą do zrozumienia samej siebie! To tak jakbym miała w nim przyjaciela. Pozwala mi spojrzeć na siebie z dystansem i w większej perpsektywie!
Co do poniższegi obrazka, myślę, że mój komentarz jest zbędny.:) Zostawiam go z Wami na niedzielę.:)

Swieta racja! Dziennik Ci pomoze w drodze do sukcesu bo mozesz tam jasno okreslic swoje cele i opisac ich realizacje! A co do obraska to swieta prawda! Nic dodac nic ujac! Trzeba sie zabrac za siebie by czesciej utozsamiac sie z z zielona strona obrazka! :)
OdpowiedzUsuńDzięki!:)
OdpowiedzUsuń