niedziela, 5 kwietnia 2015

Wiara czyni cuda

Alleluja!
W ten dzień radosny chcę napisać jedno. Uwierz.
     Uwierz w siebie. Uwierz w dobrą przyszłość. Uwierz, że masz siłę. Uwierz, że jutro będzie lepsze. Uwierz, że czekają na Ciebie wspaniałe chwilę. Uwierz, że możesz.
     Prawdą jest to, że jesteś tym, czym myślisz. To, co siedzi w Twojej głowie, to jak odbierasz rzeczywistość, manifestuje się w Twoim życiu. Na każdym kroku. Życie jest jakie jest i będą przydarzać Ci się różne sytuację. Tylko i wyłącznie od Ciebie zależy jak je będziesz postrzegał. To znana i stara prawda. Podział na optymistów i pesymistów. Jednak nie chodzi tutaj o usposobienie. Chodzi o Twoją decyzję. O Twój największy wybór. To czym karmisz swój umysł, to jakie masz myśli, ma największy wpływ na to, jak będzie wyglądał świat wokół Ciebie.
Dlatego tak ważne jest aby wierzyć.
     Nie chcę być demagogiem, ani poręczycielem jakiegokolwiek kościoła. Natomiast uważam, że wszystkie święte księgi są przepełnione prawdziwą i świętą mądrością. I w każdej z nich można znaleźć teksty o tym, jak ważna jest wiara. Czytając różne książki, podążając za filozofami i myślicielami zaczęłam to dostrzegać. Wszędzie, bez względu na wyznawana religię czy światopogląd podkreśla się jak ważna jest wiara. Na całym świecie. Jeśli wyjąć to na chwilę z kontekstu religii zaczyna się dostrzegać pewną uniwersalną prawdę. Wiara jest podstawą wszystkiego. Czy to buddyzm czy  katolicyzm. Czy czytający książkę Sekret czy słuchając amerykańskich couchów. Przesłanie jest jedno. Uwierz.
     Dlaczego modlitwy są tak skuteczne? Dlaczego uzdrowienia mają miejsce? Dlaczego w kościele tak długo przebiega proces beatyfikacyjny? A hipnoza? Podczas której można człowiekowi wmówić wszystko? Absolutnie wszystko. Stanie się deską, czy zwierzęciem. Efekt placebo. Nawet jeśli podamy komuś sztuczny lek, albo po prostu witaminę C, jest on w stanie ozdrowieć…
Oto jak potężna jest wiara. Oto jak potężny jest nasz umysł…
Nie chodzi o wiarę w Boga. Chodzi o wiarę w ogóle.
Człowiek jest w stanie dokonać wszystkiego. Na przykład zbudować maszynę, która zabierze go w kosmos. Jednak najpierw ktoś jako pierwszy w to uwierzył. Słyszałam kiedyś też historię o tym, że sto lat temu ludzie uważali, że nie są już w stanie biegać szybciej. Lekarze i fachowcy stwierdzili, że ludzki organizm ma daną wytrzymałość i możliwości i, że już nie da się po prostu szybciej. Jednak w końcu znalazł się gość, który wierzył, że jest w stanie przebiec dany dystans poniżej minuty. I udało się. I ciągle się udaje. Mimo, że są ustalane rekordy, to ludzie właśnie wciąż i wciąż je pobijają. Czy to kiedyś się zatrzyma? Czy jest jakaś granica? Myślę, że jak długo ludzie będą wierzyli, że są w stanie osiągnąć więcej, tak długo właśnie będą ustalać nowy rekord.
      Przestań wątpić już dziś. Co masz do stracenia? Dlaczego ludzie tak bardzo odsuwają się od tych prostych rzeczy? Dlaczego wmawiają sobie, że na coś nie zasługują? Że nigdy im się nie uda? Że coś jest nie możliwie? Dlaczego sami sobie utrudniamy życie i odcinamy się od szczęścia na które zasługujemy?
      Przecież każdy z nas jest człowiekiem. Rodzimy się jako tabula rasa. Wiem, są pewne czynniki, sprawiające, że jedni mają lepiej, drudzy gorzej. Ale tak naprawdę jesteśmy tacy sami i dane nam są takie same szanse i okazję. To co zrobimy z naszym życiem, to tylko i wyłącznie nasza sprawa. Dlatego czas przestać utrudniać sobie życie. Być swoim wrogiem. Czas uwierzyć. Uwierzyć w siebie, w drugiego człowieka, w dobro. Jeśli w coś wierzysz, w końcu to przyciągniesz, a Twoje życie stanie się takie, jakiego pragniesz.
      Wczoraj przypomniało mi się czasy kiedy byłam mała. Wtedy dużą część mojego życia poświęcałam wyobrażeniom, że jestem w bajce. Byłam księżniczką, albo jakimś zwierzątkiem. I przypomniał mi się ten słodki smak życia wtedy. Chcę żeby moje życie było takie znowu. Chcę widzieć w nim rzeczy, których być może inni już nie widzą. Chcę wierzyć, że życie jest piękne i, że mogę wszystko.
Ty  też możesz. Jesteś cudowny/a i wyjątkowy/a jako człowiek. Nie muszę Cię znać, by to wiedzieć. Ja wierzę w Ciebie, wierzę, że jesteś w stanie osiągnąć swoje cele, spełnić swoje marzenia.
Możesz o wiele więcej.
Uwierz w to i Ty.



Wesołych świąt!
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz